czwartek, 13 styczeń 2011 10:47

Przez żołądek do zdrowia

Zastanawiasz się, co dziś zjeść, jakie danie przygotować jutro, pojutrze i w kolejne dni? Jeśli tak, jest to najlepszy moment, by zdać sobie sprawę, że każdy atom naszego ciała jest odzwierciedleniem pożywienia, które jemy, płynów, które pijemy i powietrza, którym oddychamy.

Kup książkę Toma Kirkwooda „Czas naszego życia”

A to znaczy, że przeciętny Włoch w sporej części składa się z makaronu, Japończyk – z sushi, a Anglik – z frytek i kurczaka.
Nic nie jest tak ważne dla biologii naszego organizmu jak jedzenie. Pożywienie jest budulcem ciała i dostarcza mu paliwa, a w dłuższej perspektywie pozwala nam rozmnażać się. Jedzenie jest nie tylko źródłem wielkiej przyjemności, ale też podstawą długiego i zdrowego życia.

Niedawno przeprowadzono szerokie badanie dotyczące nawyków żywieniowych Europejczyków. Wzięło w nim udział aż 75 tys. osób z różnych krajów. Badacze sprawdzali, na ile ich sposób odżywiania odpowiada tzw. diecie śródziemnomorskiej, czyli bogatej w świeże owoce i warzywa, oliwę z oliwek oraz zawierającej umiarkowane ilości czerwonego wina. Następnie sprawdzali zapadalność na różne choroby oraz umieralność osób biorących udział w badaniu. Okazało się, że osoby stosujące dietę śródziemnomorską żyły dłużej!

To, co jemy w bardzo złożony sposób wpływa na nasz organizm, ponieważ z pożywieniem otrzymuje wiele różnorodnych składników, a niektóre z nich są wykorzystywane na wiele sposobów. Na przykład wapń jest budulcem kości, ale też ma znaczącą rolę w przekazywaniu sygnałów na poziomie komórkowym. Dzięki temu komórki mogą interpretować zapis genetyczny w naszym DNA i reagować na zmiany zachodzące wokół nas.

Łańcuchy białkowe pochodzące z mięsa i produktów roślinnych są rozkładane na różnego rodzaju aminokwasy. W komórkach naszego ciała aminokwasy zostają „przegrupowane” w nowe łańcuchy. Stanowią one niezbędne zasoby, dzięki którym komórki mogą „zarządzać” życiem. Witaminy i składniki śladowe, np. magnez, cynk i miedź, pełnią ważne funkcje w gospodarce chemicznej naszego organizmu. Potrzebujemy ich w niewielkich ilościach, jednak jeśli ich brakuje, cierpimy. Cukry i węglowodany – razem z tlenem, w który zaopatrujemy nasz organizm podczas każdego wdechu – są wykorzystywane jako źródło energii, która jest niezbędna, by wszystko mogło działać.

W biologii nic się nie dzieje bez energii. Można to przedstawić w postaci bardzo prostego równania: brak energii = brak życia. Jej nośnikiem są cząsteczki adenozynotrifosforanu, czyli ATP. Energia odgrywa podstawową rolę w naszym codziennym życiu.
Aby lepiej zrozumieć, jak jest ważna, zauważmy, że nasze ciało w ciągu doby wytwarza, zużywa i przetwarza taką ilość ATP, która mniej więcej odpowiada naszej wadze. To ogromne ilości energii! Co się z nią dzieje? Jeśli mamy sprzęt do ćwiczeń, który pokazuje, ile kalorii spalamy podczas treningu, to przekonamy się, że wysiłek fizyczny kosztuje nas niespodziewanie mało energii. Część energii zasila nasze procesy poznawcze, a u niektórych pewna jej porcja jest magazynowana w postaci tłuszczu. Nawet jeśli zsumujemy porcje energii wykorzystane w ten sposób, okaże się, że jest to znacznie mniej niż nasza dzienna porcja kalorii.

Naukowcy obecnie dostrzegają, że spora część energii – niczym czarna materia w kosmosie – jest wykorzystywana w sposób niewidoczny. Ta „ukryta” energia sprawia, że organizm dobrze działa. Zasila bowiem mechanizmy kontroli jakości, dzięki którym cząsteczki są prawidłowo składane w większe całości. Dzięki nim możliwe są też naprawy małych błędów, których biliony pojawiają się w każdej minucie naszego życia.

DNA znajdujące się w komórkach ciała jest stale niszczone przez wolne rodniki – produkt uboczny konsumpcji tlenu. Każdego dnia wolne rodniki atakują DNA milion miliardów razy! Zatem system napraw DNA jest bardzo efektywny – to bardzo dobra wiadomość, bo w przeciwnym razie nie żylibyśmy zbyt długo. Ponadto białka są niszczone w każdej komórce na wiele sposobów. Dlatego system zarządzania odpadkami musi bardzo ciężko pracować, by usunąć wszystkie resztki zanim komórki przepełnią się nimi. Jednak jakkolwiek dobre byłyby te systemy utrzymania ciała, nie są one niezawodne. Obecnie wiemy, że właśnie kumulowanie się małych błędów i pomyłek, które umykają uwadze systemu naprawczego, ostatecznie prowadzi do naszej zguby. To te błędy powodują starzenie się i są przyczyną chorób, na które zapadamy wraz z wiekiem.

Teraz staje się jasne, dlaczego prawidłowe odżywanie ma tak ogromne znaczenie, jeśli chcemy jak najdłużej zachować zdrowie.

Po pierwsze, jeżeli spożywamy niewłaściwe produkty – na przykład zawierające za dużo cukru lub tłuszczu – sami przyczyniamy się do szybszego kumulowania się w organizmie większej masy błędów. Po drugie, odpowiednia dieta – np. śródziemnomorska – dostarcza antyoksydantów, które podnoszą wydajność systemu naprawczego. Okazuje się, że proces starzenia jest dużo bardziej plastyczny niż nam się wydawało, a odpowiednie odżywianie pozwala nam w pewnym stopniu na niego wpływać.

Właściwa dieta nie tylko pozwoli nam uniknąć kłopotów, ale też może pomóc w walce z procesem starzenia się organizmu.Wniosek jest bardzo prosty. Zdrowe jedzenie pomaga budować zdrowe ciało i utrzymywać je
w dobrej kondycji przez długie lata. A to znaczy, że nasza przyszłość znajduje się w torbie z zakupami i na talerzu.

                                                                                                                                                   Tom Kirkwood

Autor jest profesorem biologii. Pracuje w Newcastle University w Wielkiej Brytanii, kierownik Institute for Ageing and Health. Autor książki Czas naszego życia, która w Polsce ukazała się nakładem wydawnictwa „Charaktery”. Felieton napisany specjalnie dla „Stylów i Charakterów” przetłumaczyła Agnieszka Chrzanowska.
Przeczytano 4974 razy