Style i Charaktery nr 2 (2010)»Felietony»Płeć i długowieczność

Style i Charaktery nr.1 (2011)

Felietony

  • Ważne pytania
    Nic wdzięczności, nic. Człowiek całe życie odejmuje sobie od ust,…
  • Morze
    Podobno pierwszym filozofem z prawdziwego zdarzenia był Tales z Miletu,…
  • Płeć i długowieczność
    Wielu mężczyzn myśli, że kobiety to płeć słaba. Nic bardziej…
  • „Go slow”
    Niedawno wróciłam z Indii. Nie wytrzymywałam braku światła, zaczynałam zapadać…
  • Stan używalności
    W nieustającej walce o młodość jeszcze długo ulegać będziemy starości.…
czwartek, 13 stycznia 2011 11:07

Płeć i długowieczność

Oceń artykuł
(0 Głosów)
Wielu mężczyzn myśli, że kobiety to płeć słaba. Nic bardziej mylnego. Bo na przestrzeni całego życia, od narodzin po sędziwą starość, kobiety są statystycznie silniejsze od mężczyzn. Przeciętny mężczyzna szybciej niż przeciętna kobieta przebiegnie dystans 100 metrów. Podniesie też cięższe sztangi. Kobiety jednak prześcigają mężczyzn w długości życia średnio o 5–6 lat.

Kup książkę Toma Kirkwooda „Czas naszego życia”

Wśród 85-latków przypada średnio 6 pań na 4 panów.
Wśród stulatków proporcja ta wynosi mniej więcej 2 do 1.
A wśród 122-latków kobiety wygrywają z panami 1:0.

Dlaczego kobiety żyją dłużej niż mężczyźni? Niektórzy twierdzą, że mężczyźni sami wpędzają się przedwcześnie do grobu za sprawą trudów i stresu związanych z pracą zawodową. Ale przecież w dobie równouprawnienia kobiety i mężczyźni pracują w jednakowym stopniu.

Nie przekonuje też teza, że styl życia mężczyzn jest bardziej wyniszczający i szkodliwy dla zdrowia. Bo czy role pełnione tradycyjnie przez kobiety nie wiążą się ze stresem? Prowadzenie domu i opieka nad dziećmi najczęściej łączone z pracą zawodową są równie stresujące jak prace wykonywane przez mężczyzn. Badania pokazują, że małżeństwo wydłuża życie mężczyzny, skraca jednak życie kobiety. Kto ma zatem lżejsze życie?

Spójrzmy na pytanie o różnice w długości życia z perspektywy biologicznej. Jak sytuacja wygląda wśród zwierząt? Okazuje się, że samice większości gatunków żyją dłużej niż samce. Być może więc rozwiązanie zagadki kryje się głęboko w naszej biologii.
Starzenie się organizmu jest spowodowane stopniowym gromadzeniem ogromnej liczby małych błędów – uszkodzeń łańcucha DNA, pomyłek w budowie cząsteczki białka itd.

Oznacza to, że długość życia wiąże się z jednej strony z tym, jak często pojawiają się uszkodzenia w naszych komórkach, a z drugiej strony – jak efektywnie te uszkodzenia są naprawiane. Organizm posiada efektywne mechanizmy podtrzymywania pracy komórek i prowadzenia napraw. To dlatego żyjemy tak długo. Mechanizmy te nie są jednak doskonałe. Niektóre pomyłki i błędy pozostają nienaprawione i gromadzą się wraz z upływem lat. Dlatego starzejemy się. Dlaczego jednak nasz organizm nie jest bardziej efektywny w naprawach?

Moglibyśmy (teoretycznie) robić to tak dobrze, że żylibyśmy wiecznie. Jednak, według mnie, kosztowałoby to nas znacznie więcej energii niż jest warte. Poprawianie działania systemu napraw jest bardzo drogie i opłaca się tylko w wyjątkowych sytuacjach. Dawno temu, kiedy nasi prowadzący łowiecko-zbieracki tryb życia przodkowie musieli mierzyć się z problemem głodu, życie było bardziej ryzykowne i krótsze. Aby przetrwać, musieli wykorzystać i tak niewystarczające zasoby energii. Pod presją doboru naturalnego priorytetem stawało się raczej wzrastanie i rozmnażanie niż życie w nieskończoność.
Nasze geny traktowały ciało jako tymczasowy wehikuł. Należało je zatem utrzymać w dobrym stanie. Nie opłacało się inwestować w długowieczność, ponieważ ryzyko śmierci było ogromne.

Istnieje wiele dowodów potwierdzających teorię ciała jednorazowego użytku. Jakiś czas temu udowodniliśmy w moim laboratorium, że zwierzęta żyjące długo mają sprawniejszy system utrzymania i napraw niż zwierzęta żyjące krótko. Zwierzęta długowieczne są też mądrzejsze i większe. Niektóre z nich wykształciły organy sprawiające, że ich życie jest bezpieczniejsze. Przykładem mogą być zwierzęta skrzydlate – ptaki lub nietoperze, którym umiejętność latania pozwala unikać niebezpieczeństwa. Większy rozmiar, inteligencja czy umiejętność latania pozwalają więc skutecznie unikać sytuacji niebezpiecznych i ryzykownych, a wtedy ciało nieco mniej się zużywa. To znaczy, że opłaca się poświęcić więcej energii
na naprawy.

Czy to możliwe, że kobiety żyją dłużej, ponieważ ich organizm zużywa się w mniejszym stopniu niż organizm mężczyzn? Z biologicznego punktu widzenia ma to spory sens. U ludzi, podobnie jak u większości zwierząt, stan ciała kobiety ma ogromne znaczenie, jeśli chodzi o sukces reprodukcyjny. Dziecko rozwija się w łonie matki, potem kobieta karmi je własną piersią. Jeśli zatem organizm matki będzie osłabiony na skutek pomyłek i błędów, może to zmniejszyć szanse wydania
na świat zdrowego potomstwa.

Z kolei reprodukcyjna rola mężczyzny nie zależy bezpośrednio od zdrowia. Jego sukces reprodukcyjny zależy natomiast od tego, czy jest on wystarczająco duży i silny, by konkurować z rywalami. Niestety, wysoki poziom testosteronu,
który powoduje wzrost płodności u mężczyzn, ma niekorzystny wpływ na długość życia.

Kobiety wciąż muszą walczyć o równość płci w wielu sferach życia. Mniejsza zużywalność ciała jest jednak błogosławieństwem, które w pewnym stopniu kompensuje te nierówności. Badania prowadzone na myszach i szczurach pokazują, że rzeczywiście w ciele samicy naprawy przebiegają znacznie lepiej niż w komórkach samców. Ale gdy samicom operacyjnie usunie się jajniki, naprawa komórek nie przebiega już tak sprawnie.

Z drugiej strony, istnieją dane pokazujące, że wykastrowane samce cieszą się tak samo długim życiem jak samice.

To optymistyczna wiadomość dla mężczyzn, choć nie wydaje mi się, by wielu panów zdecydowało się na taką metodę przedłużenia życia.

                                                                                                                                               Tom Kirkwood

Autor jest profesorem biologii. Pracuje w Newcastle University w Wielkiej Brytanii, kierownik Institute for Ageing and Health. Autor książki Czas naszego życia, która w Polsce ukazała się nakładem wydawnictwa „Charaktery”. Felieton napisany specjalnie dla „Stylów i Charakterów” przetłumaczyła Agnieszka Chrzanowska.

Komentarze (1)

...
‎" Badania pokazują, że małżeństwo wydłuża życie mężczyzny, skraca jednak życie kobiety." ha! co robić??? :))) Panie Profesorze proszę o felieton dla dojrzałych kobietach, które po wielu latach skracania sobie życia zaczęły je wydłużać ;D a teraz wbrew wynikom badań rozważają powtórną próbę skracania sobie życia. :))) Pozdrawiam Anna
anna , styczeń 26, 2011

Napisz Komentarz

mniej | wiecej

busy
TOP
Style i Charaktery

Statystyki odwiedzin

mod_vvisit_counterOdwiedziny dziś361
mod_vvisit_counterWszystkich odwiedzających198539

Facebook

 
Nasze strony:

2010-2011 (c) www.dda.charaktery.eu

redakcja | reklama | prenumerata | forum | blogi | sklep