środa, 15 kwiecień 2015 07:27

Być Nigdzie

Dodane przez

Czasami za modlitwę całą wystarczy jedno słowo – „jestem”. Czasami za modlitwę całą i wieczną wystarczy samo bycie.

Chasydzi mają zwyczaj zostawiać na grobach swoich świętych cadyków (hebrajskie słowo cadik znaczy pobożny, sprawiedliwy, jest określeniem duchowego przywódcy, nauczyciela, mistrza) kartkę papieru. Nie zapisują na niej swoich próśb, żądań, pragnień, marzeń, żalów i zażaleń. Wpisują jedynie własne imię i imię swojej matki. To znak dla Boga – jestem. Jestem. To znak dla Boga – pamiętam o Tobie. Zwracam się ku Tobie. Jestem, jak i Ty Jesteś. Jestem, bo Ty Jesteś.

Czasami za modlitwę całą wystarczy jedno słowo – „jestem”.

Czasami za modlitwę całą i wieczną wystarczy samo bycie.

***

W pięknej książce Your Word is Fire. The Hasidic Masters on Contemplative Prayer, ofiarowanej mi przez przyjaciela, znalazłem taką refleksję:

Człowiek powinien tak mocno zaangażować się w modlitwę,

żeby przestać być świadomym

samego siebie.

Nie ma w nim niczego, tylko przepływ Życia;

wszystkie jego myśli są z Bogiem.

Ten, kto wciąż wie, jak intensywnie się modli,

nie wyzwolił się jeszcze z więzi Ja.

***

medytacja i ksiazka PIONAle co to znaczy „być”? Czy „być” w modlitwie oznacza to samo, co być Bogdanem Białkiem albo kominiarzem? Czy „być” w modlitwie znaczy to samo, co być w kinie? Czy znaczy to samo, co być smutnym albo wesołym?

Wystan Hugh Auden, angielsko-amerykański poeta, napisał kiedyś: „Chrześcijaninem się nie jest, można się tylko modlić, by nim się stać”.

Czasami można się tylko modlić, by „być” w modlitwie.

***

Nie myśl, że słowa modlitwy,

które wypowiadasz,

idą do Boga.

To nie słowa się unoszą,

to raczej gorejące pragnienie twojego serca

unosi się jak dym ku niebu.

Jeśli twoja modlitwa składa się tylko ze słów oraz liter

i nie zawiera pragnienia twojego serca,

jak może unosić się ku Bogu?

(Your Word is Fire)

***

Gorejące pragnienie serca to miłość. Karol Wojtyła pisał, że „miłość wyzwala z wolności”, tej wolności „samej z siebie”, lub „samej dla siebie”, zakotwiczonej w Ja, blokującej doświadczenie wszelkiej istotności.

Miłość zaczyna się naprawdę wtedy, gdy Osoba, którą

kocham, jest przed moim Ja. W takiej miłości jest Bóg. Oto „Jestem” Boga. Oto moje „jestem”.

***

Dbaj, abyś [modląc się] w żadnym tych słów znaczeniu nie skupiał się wewnątrz siebie. Nie każę Ci być ani wewnątrz, ani ponad, ani za, ani obok siebie. „Cóż – powiesz – gdzie mam być? Wedle ciebie – nigdzie!”. Całkiem słusznie! Chcę, byś był „nigdzie”! (Obłok niewiedzy)

***

Zatraciliśmy zdolność modlitwy. Dawno temu Janusz Korczak pisał modlitwy niewierzących. Mój ojciec, deklarujący się jako ateista, codziennie rano śpiewał zapamiętane z dzieciństwa modlitwy.

Medytacja medytacją.

Potrzebna modlitwa.

Czasami medytacja jest ucieczką od modlitwy.

Jest ucieczką od siebie.

Owszem, bywa, że medytacja staje się modlitwą.

Można trzy razy dziennie Ojcze nasz odmówić, słysząc

każde słowo. Każdego dnia, trzy razy.

Albo inną modlitwę. Wiele razy, w dowolnej, każdej porze dnia.

Czasami za modlitwę całą wystarczy jedno słowo

– „jestem”.

Czasami za modlitwę całą i wieczną wystarczy samo bycie.

***

Bądź dla mnie miłosierny, Panie. To nie od Ciebie uciekam, uciekając od modlitwy, lecz od tego, co wciąż jest mną. To nie Twojej nieskończoności i świętości próbuję ujść, gdy uchodzę – lecz pustkowiu, którym jest rynek mojej własnej duszy.

(Karl Rahner)

***

Uciekam od braku miłości w nie-miłość. Uciekam w samotność, która nie ma końca. I tylko w tym jest podobna do miłości. 

 

bialek bogdan fot Krzysztof DubielBOGDAN BIAŁEK jest redaktorem naczelnym „Charakterów” i „Medytacji”, uczestnikiem Wspólnoty Modlitwy Wewnętrznej „Melete” w klasztorze Pallotynów na Karczówce w Kielcach.

 

 

 

 

 

 

 

foto: Krzysztof Dubiel

 

środa, 15 kwiecień 2015 07:42

Spis treści

Dodane przez

Ponowne odkrycie kontemplacji

Uważam, że Thomas Merton był prawdziwym prorokiem.Prorok żyje na obrzeżach zorganizowanej religii, lecz czerpie zawsze z głębi miłości i doświadczenia religii. Nie może rzucać kamieni, stojąc na zewnątrz, lecz musi wejść do środka, „zapłacić frycowe” i zapracować sobie na prawo głoszenia słów, które pochodzą z innej przestrzeni.

 

Śladami współczesnego mistyka

Merton mówi o „mądrym sercu trwającym w nadziei pośród sprzeczności”. O mądrości, która pochodzi z serca i z poznania serdecznego. Dzięki nadziei i mądrości serca chrześcijaństwo odzyskuje swój powszechny charakter. Jest religią zachęty, ufności i współczucia.

 

Do Thomasa Merotna (w stulecie urodzin)

Czasami spoglądam w Twoją stronę i czuję, że patrzysz na mnie lub że razem spoglądamy w tym samym kierunku. Pozwól, że na chwilę przerwę to nasze milczące obcowanie i napiszę do Ciebie kilka słów.

 

Mądrość napełniająca życiem

Zbadaj miejsce, na którym stoisz – uczy zen. Sprawdzaj wszystko, cokolwiek robisz, zauważ, czy rzeczy są we właściwy sposób i sprawiaj, by takie były. Tego samego nauczał Ignacy Loyola w swoich regułach.

 

Chrześcijański zen?

To, co proponuje „chrześcijański zen”, zasługuje na wsparcie ze strony Kościoła. Integracja zen z chrześcijańską duchowością winna się jednak dokonywać nie w izolacji, lecz w odniesieniu do różnorodnych duchowych propozycji.

 

Idź poza i ponad

Duchowość to wychodzenie poza chrześcijaństwo czy buddyzm. Religie są tylko drogami – idź nimi, lecz także
wychodź poza nie. Nie pozwól, byś stał się więźniem tych dróg. Bóg jest ponad naszymi religiami.

 

Milczenie

Milczenie świata – to rzeczywistość. Nasz hałas, nasze interesy, nasze zamiary i wszystkie pełne pretensji opowiadania o naszym zgiełku, naszych interesach i zamiarach – to iluzje.

 

Wszystko w codzienności

Próbowaliśmy już kiedyś kochać Boga tam, gdzie nie jest się już więcej niesionym przez pełną falę uczuciowego zapału, gdzie nie można już siebie i swojego pragnienia życia pomylić z Bogiem?

 

Uważaj, garnek się przypala

W mistycznym przeżywaniu życia nie chodzi o nic szczególnego, ale o każdą chwilę. O życie samo, przeżywane bez „ja” i bez „dlaczego”.

 

Kiedy serce jest czyste

Bóg przychodzi do nas w przebraniu naszego życia i dlatego namacalna rzeczywistość jest Jego największym sojusznikiem. Rzeczywistość codzienna, zwykła, prozaiczna.

 

Głębiej niż myśli, słowa i obrazy

Celem medytacji jest połączenie zdyscyplinowanej medytacji w milczeniu z medytacją w życiu codziennym. Wszystkie obowiązki i czynności powinny być nasycone ciszą oraz radością wewnętrzną. Dopiero w tej formie medytacja może stać się osią życia duchowego.

 

Duchowość na polanie popkultury

Kultura, w tym także popkultura, jest dla duchowości mostem, którym się wkracza w religijne misteria. Sacrum dane jest nam jedynie w tłumaczeniu na profanum. Tylko jak wierne jest to tłumaczenie w przypadku kultury popularnej?

 

Życie po prostu

Mieszkają w trzypokojowym mieszkaniu na parterze starego nowohuckiego bloku. Proste meble, tylko to, co niezbędne. W jednym pokoju kaplica. Nikogo nie nawracają. Krysia, Teresa i Ela żyją i pracują tak jak ludzie w okolicy.

 

Boom na uważaność

Medytacja jest dziś powszechnie „sprzedawana” jako naukowo przetestowane, naturalne pożywienie dla umysłu, wolne od wszelkiego kontekstu religijnego. Czy można jednak ograniczyć ją do samej areligijnej „techniki”?

 

Umysł medytującego

Kontemplacja, praktykowana w różnych kulturach już od tysięcy lat, wykazuje liczne korzyści, zarówno dla ciała, jak i dla umysłu.

 

We wnętrzu praktyki

Dla większości autorów duchowych tekstów Wschodu właściwym stanem człowieka jest stan serca. Dlatego najdoskonalszą modlitwą jest modlitwa serca. Jej praktykowanie oznacza słuchanie wewnętrznych myśli, ufanie własnym intuicjom, czucie samego siebie – postrzeganie boskich tajemnic, które są w nas.

 

Jak Abraham

Medytowanie nad sensem istnienia może stać się cichą rozmową z Bogiem. Jeden z midraszy podaje, że właśnie
tak Abraham odkrył Boga. Problemem mogą być rozpraszające myśli. Jak można temu zaradzić?

 

Miłość to nie wszystko

Beatlesi śpiewali, że miłość jest wszystkim, czego potrzebujemy. Czy rzeczywiście tak jest? Nie możemy budować rodziny, a tym bardziej społeczeństwa, tylko w oparciu o miłość. Potrzebna jest też sprawiedliwość.

 

Nie światem żyj w świecie

Gdy po raz pierwszy zetknąłem się z sufizmem, spodziewałem się powiewu orientu, egzotyki i tajemniczości... Zaskoczyło mnie, że jest on przepełniony praktycznym podejściem do życia, czasu i przemijania, przy jednoczesnym
zaangażowaniu w życie duchowe.

 

Cisza Wielkiej Soboty

Aby wzrastać na jakiejkolwiek duchowej drodze, trzeba przejść przez „noc”, przez doświadczenie nieobecności.
Na pewnym etapie życia duchowego odczuwamy dialektykę „obecności – nieobecności Boga”. To nieuniknione doświadczenie, dzięki któremu nasz obraz Boga ulega przekształceniu.

 

Duchość cienia

Autentyczna praktyka duchowa pokazuje nam, że nigdy nie będziemy wolni od pożądań i kłopotów. Nieustanna gotowość do zmierzenia się z „trudnymi” emocjami staje się praktyką, a nie przeszkodą, którą trzeba usunąć na boczny tor, aby „prawdziwa” praktyka mogła się dopiero rozpocząć.

 

Kino duszy

Pierre Teilhard de Chardin SJ powiedział kiedyś, że chciałby umrzeć – w znaczeniu przenośnym – na skraju drogi, bo to nie oznacza samozagłady w samotni. Polscy filmowcy starają się przełożyć myślenie wielkiego jezuity na obraz.

poniedziałek, 14 wrzesień 2015 12:12

Żydowskie święta

Dodane przez

14 września 2015 roku jest według kalendarza żydowskiego pierwszym dniem roku 5776. Dzień ten Żydzi obchodzą jako święto Rosz Haszana. W trakcie Rosz Haszana wszyscy udają się do synagogi. Nie wykonuje się codziennych prac. Jest to także Dzień Sądu stąd w trakcie trwania święta kilkakrotnie rozlega się dźwięk szofaru, czyli rogu baraniego. Dźwięk nawołuje do przebudzenia się i spojrzenia na swoje czyny. W trakcie święta spożywa się m. in. jabłka i chałę zanurzone w miodzie, głowę ryby, owcy lub innego zwierzęcia.

 

Między innymi o żydowskich świętach pisze rabin Aryeh Kaplan w wydanej przez Wydawnictwo Charaktery książce „Medytacja żydowska”. Książka do nabycia na www.sklep.charaktery.eu. Przeczytaj fragment.

poniedziałek, 17 sierpień 2015 12:53

Świadomy pluralizm

Dodane przez

Żadna instytucja na świecie nie jest tak „zglobalizowana”, jak Kościół katolicki, a powszechność, która go definiuje, obejmuje ogromną liczbę jednostek. Nie jest ona jednak zwykłą sumą ani osób, ani wspólnot, ale wyrazem „świadomego i zorganizowanego pluralizmu” (1).

Jak podkreśla Henri Tincq – zawodowo zajmujący się zagadnieniami religii – „wrażliwość katolików, ich przynależność i zaangażowanie, przeżywanie wiary i przekonania, są tak różne, jak kultury, do których należą, rasa, język, wybór sposobu życia i indywidualne losy” (2).

Widać to jak w soczewce w książce Tajemnica po tamtej stronie dróg. To, co nas łączy i to, co nas dzieli, w której dwaj znani benedyktyni z całą uczciwością rozmawiają o tożsamości religijnej, granicach Kościoła i swojej wiary. Nie trzeba ich przedstawiać, bo sami to robią, a ich książki drukowane są także w Polsce – i także nad Wisłą mają swoich sympatyków i krytyków. Ta publikacja pozwala lepiej zrozumieć każdego z nich, a w jej „zwierciadle” swoją własną wiarę. Pozwala także lepiej zrozumieć tych. którzy „odrzucają wyznawanie Boga osobowego, ale mają zaostrzone poczucie transcendencji” (3).

O tym, że nie brakuje ich również w Polsce, mogłem się przekonać, biorąc udział w jedynym odosobnieniu medytacyjnym, jakie w 2002 roku poprowadził w naszym kraju Willigis Jäger w ramach polsko-niemieckiego spotkania kontemplacyjnego w Jagniątkowie.

czwartek, 16 lipiec 2015 12:35

Żródło duchowego bogactwa

Dodane przez

big Medytacja zydowska okladka„Medytacja żydowska” to jedna z najnowszych pozycji Wydawnictwa Charaktery dla tych, którzy nieustannie starają się pogłębiać swe życie duchowe. Znajdą w niej inspirację Żydzi i chrześcijanie, buddyści i muzułmanie, poszukujący i ci, którzy uważają, że nie muszą poszukiwać. „Medytacja żydowska” ortodoksyjnego rabina Aryeha Kaplana to niezwykła droga poznawania siebie i zrozumienia innych. O książce piszą rabin Symcha Keller i publicysta protestancki Krzysztof Dorosz.

piątek, 26 czerwiec 2015 13:09

Miłość to nie wszystko

Dodane przez

sackaBeatlesi śpiewali, że miłość jest wszystkim, czego potrzebujemy. Czy rzeczywiście tak jest? Nie możemy budować rodziny, a tym bardziej społeczeństwa, tylko w oparciu o miłość. Potrzebna jest też sprawiedliwość.

 

Judaizm jest nade wszystko religią miłości – trzech miłości: „będziesz miłował Wiekuistego, Boga twojego, całym sercem twoim, i całą duszą twoją, i całą mocą twoją” (Pwt 6, 5), „miłuj bliźniego twego jako samego siebie” (Kpł 19, 18) oraz „Jak każdy z członków ludu między wami będzie u was cudzoziemiec, zamieszkały przy was, i będziesz go miłował jak samego siebie; gdyż cudzoziemcami byliście na ziemi Egiptu” (Kpł 19, 34). (...) W judaizmie ważna jest również sprawiedliwość. O jej niemal fanatycznym umiłowaniu obecnym w tradycji żydowskiej wspomniał Albert Einstein w książce Mój obraz świata. Wymienia ją jako jeden z elementów, które sprawiały, że dziękował swym szczęśliwym gwiazdom za to, że jest Żydem. W jedynym fragmencie Tory, który wyjaśnia, dlaczego Abraham został wybrany na założyciela nowej wiary, czytamy: „Albowiem umiłowałem go, aby polecił synom swoim, i domowi swojemu po sobie, strzec drogi Wiekuistego, spełniając cnotę i sprawiedliwość” (Rdz 18, 19). Dlaczego zatem istotne jest połączenie miłości i sprawiedliwości?

 

piątek, 12 czerwiec 2015 15:16

Śladami współczesnego mistyka

Dodane przez

las maleMerton mówi o „mądrym sercu trwającym w nadziei pośród sprzeczności”. O mądrości, która pochodzi z serca i z poznania serdecznego.Dzięki nadziei i mądrości serca chrześcijaństwo odzyskuje swój powszechny charakter. Jest religią zachęty, ufności i współczucia.

 

Znam zastrzeżenia dotyczące bezkrytycznej fascynacji pismami mistyków. Często je słyszę. Sam również mam nieraz opory. Trzeba jednak dostrzegać różnice, rozróżniać i odróżniać. Są mistycy-cierpiętnicy wręcz epatujący pochwałą cierpienia i doloryzmu, doznający wizji straszliwej kary boskiej za ludzkie grzechy. Są też mistycy o pogodnym i pełnym nadziei spojrzeniu na ludzkie dramaty i ostateczne losy świata. Warto czytać mistyków nadziei.

piątek, 15 maj 2015 10:56

Konkurs!

Dodane przez

Przypominamy, że w kioskach i salonach prasowych czeka na Was najnowszy numer „Medytacji”. Wszystkich Czytelników zachęcamy do udziału w KONKURSIE. Najnowszy zeszyt poświęcony jest pamięci Thomasa Mertona, mistyka codzienności, zatem zapraszamy do dzielenia się swoimi refleksjami o doświadczaniu mistyki w codziennym, zwykłym życiu.


Przyślijcie je na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. z tytułem w temacie „Mistyka codzienności”. Wszystkie Wasze listy opublikujemy na naszej stronie internetowej, a na autorów trzech najciekawszych tekstów czekają upominki. Na listy czekamy do końca sierpnia.

piątek, 29 maj 2015 10:20

MISTYKA CODZIENNOŚCI – KONKURS!

Dodane przez

Przypominamy, że w kioskach i salonach prasowych jeszcze czeka na Was najnowszy numer „Medytacji” poświęcony nie tylko praktyce medytacji, ale w sposób szczególny pamięci Thomasa Mertona, mistyka codzienności. W zeszycie znajdziecie teksty wybitnych autorów, fascynujące rozmowy i świadectwa, doniesienia z najnowszych badań.

 

Wśród autorów: Thomas Merton OCSO, Richard Rohr OFM, rabin lord Jonathan Sacks, Ama Samy SJ, Wacław Hryniewicz OMI, Karl Rahner SJ, rabin Aryeh Kaplan, szajch Andrzej Ahmed Saramowicz, Jacek Prusak SJ, Piotr Sikora, Krzysztof Dorosz.

W numerze przeczytacie również poruszające Listy do Boga, nadesłane przez Czytelników – najciekawsze prezentujemy w magazynie, a wszystkie możecie przeczytać na stronie na naszej stronie (w zakładce „Listy do Boga”).

Dziękujemy za Waszą otwartość i tak liczny udział w poprzednim konkursie i zachęcamy wszystkich Czytelników do udziału w nowym KONKURSIE. Zapraszamy do dzielenia się swoimi refleksjami o tym, jak doświadczacie mistyki w codziennym, zwykłym życiu. Co dla Was oznacza „mistyka codzienności”, czym ona jest?

Swoje listy ze świadectwem przyślijcie na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. z tytułem w temacie „Mistyka codzienności”. Wszystkie Wasze listy opublikujemy na naszej stronie internetowej, a na autorów trzech najciekawszych tekstów czekają upominki. Na listy czekamy do końca sierpnia.