wydawca

wydawca

piątek, 23 październik 2015 09:04

Jeśli jest

Medytacja prowadzi do miłości. Duchowość jest miłością. Miłość jest pełną mądrości głupotą. O ile jest.
O ile miłość jest. Jeśli jest.

...Głupota nie jest śmieszna.
Mądrość nie jest wesoła...
(„Schyłek wieku”, Wisława Szymborska)

Bardzo lubię tę zaprawioną nutką goryczy frazę Poetki. To wyznanie kieruje moją uwagę ku Mistrzowi Eckhartowi i jego zapewnieniu, że „ubogi jest ten, kto nic nie wie”.

***
„Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie” (Mt 5, 3). Ubogi w duchu, czyli niewiedzący.

BANNER ciebie***
Ponoć abba Pojmen taką dał wskazówkę abbie Józefowi: „Pytaj w każdych okolicznościach «kim jestem» i nie osądzaj nikogo”. Oto praktyka ubóstwa w duchu, praktyczna niewiedza. Jedna z najsilniejszych pokus w nas – osądzać; każdego, siebie, wszystko, wszystkich... Ocenić i potępić. Jakaż w tym moc!

***
Silnie przywiązany do opinii. Niegotowy na ubóstwo, wystraszony ogołoceniem z opinii. Św. Franciszek wyrzucający swoim braciom, że porzuciwszy doczesne dobra
ciągle za pazuchą trzymają trzos opinii.

***
Nie wiem, nie wiem, nie wiem...
Nasza bezbronność jest wielką raną, której nie można uleczyć. Jest tym, co często najbardziej nas uraża. Ale być może właśnie ta rana, jak pisze Martin Laird OSA, jest bramą do krainy ciszy.

***
Otwieranie się na ciszę oznacza otwarcie ran, wszystkich ran. „Cały zbudowany jestem z ran” – śpiewał Sted. Ale to w ciszy mogę „w sobie uznać siebie”. I  stanę się „ciszą świadomą chaosu”.

***
Św. Tomasz, podsumowując swoje życie i twórczość, doszedł do wniosku, że wszystko, co napisał, jest słomą.
Staje się świadomy, że wiedza musi ustąpić miłości.

***
Pisze czeski ksiądz Tomáš Halík (na stronie 109 „Medy­tacji”): „Jeśli miałbym podać zwięzłą definicję miłości, to byłaby ona prawdopodobnie taka: Naprawdę kochamy to, co znaczy dla nas tak wiele, że jesteśmy w stanie dać temu pierwszeństwo przed naszym «ja». Kochać znaczy dać pierwszeństwo ukochanej osobie, w wolności i z radością usunąć się w cień”.

***
Medytacja prowadzi do miłości. Duchowość jest miłością. Miłość jest pełną mądrości głupotą. O ile jest. O ile miłość jest. Jeśli jest. 

Bogdan Bialek fot Krzysztof DubielBOGDAN BIAŁEK jest absolwentem psychologii Uniwersytetu Jagiellońskiego i Studium Duchowości Papieskiego Wydziału Teologicznego Collegium Bobolanum w Warszawie. Jest redaktorem naczelnym „Charakterów” i „Medytacji”, kieruje Ośrodkiem Praktyk Kontemplacyjnych i Spotkań Między Religiami „Melete” w Kielcach. Foto: Krzysztof Dubiel

medytacja z ksiazka benner

czwartek, 22 październik 2015 13:22

Fałszywy mistrz

Jak odróżnić fałszywego nauczyciela od prawdziwego duchowego mistrza? Przed kim lepiej mieć się na baczności?

1. Domaga się dużych pieniędzy. Czy słowa, które wypowiada mistrz duchowy, mają odzwierciedlenie w jego życiu, w tym, jaki jest na co dzień? Jedną z najważniejszych kwestii są tu pieniądze – jeśli nauczyciel upomina się o zapłatę za wiedzę, ,,mądrość”, której chce wam użyczyć, powinno to wzbudzić wasze wątp­liwości. Ta ,,wiedza” jest dostępna każdemu – na drodze medytacji czy spotkań z prawdziwymi mędrcami, którzy nie chcą pieniędzy.

medytacja z ksiazka benner

wtorek, 20 październik 2015 12:46

Jeśli jest

Medytacja prowadzi do miłości. Duchowość jest miłością. Miłość jest pełną mądrości głupotą. O ile jest.
O ile miłość jest. Jeśli jest.

...Głupota nie jest śmieszna.
Mądrość nie jest wesoła...
(„Schyłek wieku”, Wisława Szymborska)

Bardzo lubię tę zaprawioną nutką goryczy frazę Poetki. To wyznanie kieruje moją uwagę ku Mistrzowi Eckhartowi i jego zapewnieniu, że „ubogi jest ten, kto nic nie wie”.

***
„Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie” (Mt 5, 3). Ubogi w duchu, czyli niewiedzący.

***
BANNER ciebiePonoć abba Pojmen taką dał wskazówkę abbie Józefowi: „Pytaj w każdych okolicznościach «kim jestem» i nie osądzaj nikogo”. Oto praktyka ubóstwa w duchu, praktyczna niewiedza. Jedna z najsilniejszych pokus w nas – osądzać; każdego, siebie, wszystko, wszystkich... Ocenić i potępić. Jakaż w tym moc!

***
Silnie przywiązany do opinii. Niegotowy na ubóstwo, wystraszony ogołoceniem z opinii. Św. Franciszek wyrzucający swoim braciom, że porzuciwszy doczesne dobra
ciągle za pazuchą trzymają trzos opinii.

***
Nie wiem, nie wiem, nie wiem...
Nasza bezbronność jest wielką raną, której nie można uleczyć. Jest tym, co często najbardziej nas uraża. Ale być może właśnie ta rana, jak pisze Martin Laird OSA, jest bramą do krainy ciszy.

***
Otwieranie się na ciszę oznacza otwarcie ran, wszystkich ran. „Cały zbudowany jestem z ran” – śpiewał Sted. Ale to w ciszy mogę „w sobie uznać siebie”. I  stanę się „ciszą świadomą chaosu”.

***
Św. Tomasz, podsumowując swoje życie i twórczość, doszedł do wniosku, że wszystko, co napisał, jest słomą.
Staje się świadomy, że wiedza musi ustąpić miłości.

***
Pisze czeski ksiądz Tomáš Halík (na stronie 109 „Medy­tacji”): „Jeśli miałbym podać zwięzłą definicję miłości, to byłaby ona prawdopodobnie taka: Naprawdę kochamy to, co znaczy dla nas tak wiele, że jesteśmy w stanie dać temu pierwszeństwo przed naszym «ja». Kochać znaczy dać pierwszeństwo ukochanej osobie, w wolności i z radością usunąć się w cień”.

***

Medytacja prowadzi do miłości. Duchowość jest miłością. Miłość jest pełną mądrości głupotą. O ile jest. O ile miłość jest. Jeśli jest. 

Bogdan Bialek fot Krzysztof DubielBOGDAN BIAŁEK jest absolwentem psychologii Uniwersytetu Jagiellońskiego i Studium Duchowości Papieskiego Wydziału Teologicznego Collegium Bobolanum w Warszawie. Jest redaktorem naczelnym „Charakterów” i „Medytacji”, kieruje Ośrodkiem Praktyk Kontemplacyjnych i Spotkań Między Religiami „Melete” w Kielcach. Foto: Krzysztof Dubiel

medytacja z ksiazka benner

wtorek, 20 październik 2015 12:38

Spis treści

Ślady
Jeśli jest O medytacji, która prowadzi do miłości, pisze Bogdan Białek

Otwarcie
W duchu kontemplacji Thomas Merton OCSO o modlitwie kontemplatywnej
Bóg bez mowy Raimon Panikkar o tym, jak mówić i milczeć o Bogu
Poza schematami Sylwetkę wybitnego teologa Raimona Panikkara przybliża Maciej Bielawski
Co to jest Paralizator czy lekarz? Wacław Hryniewicz OMI analizuje, czym jest miłość Jezusa
W rytm imienia Jezus Tajniki modlitwy wewnętrznej opisuje Marek Danielewski
Uzdrowienie Richard Rohr OFM o etapach dochodzenia do autentycznej wiary

Jak to działa
Moje życie zawsze ze mną Medytacja to nie ucieczka przed życiem – przekonuje Maksymilian Nawara OSB
Jak medytować Cenne wskazówki nauczycieli
Czy medytacja może cię zmienić? Odpowiedzi udzielają dr Miguel Farias i Catherine Wikholm
Z niewłaściwych pobudek O błędnych wyobrażeniach o praktyce medytacji opowiada Barry Magid
Technika, ucieczka, recepta? Dariusz Hybel obala osiem mitów na temat medytacji
Uwaga na cierpienie Kiedy praktykującym potrzebny jest terapeuta – wskazuje Jim Hopper
Jedność w rozbiciu Jacek Prusak SJ rozważa, czy medytacja chroni przed podatnością na zranienie
Gdzie się medytuje Adresy grup w Polsce
Fałszywy mistrz Jak rozpoznać prawdziwego nauczyciela, wskazuje Paulina Chołda

Świadectwa
Z medytacją nigdy nic nie wiadomo uważa Krzysztof Dorosz
Słoma jest słoma, jest słoma, jest słoma Bogdan Białek ostrzega przed oślepieniem na drodze do oświecenia
Droga bez drogi Piotr Sikora przekonuje, że każda czynność może być medytacyjna
W stronę serca Pierwsze w Polsce wspólne medytacje chrześcijan i muzułmanów opisuje Magda Brzezińska

Spotkanie w dialogu
Inne palce też wskazują na księżyc Ruben L. F. Habito o tym, jak mogą czerpać od siebie chrześcijanie i osoby praktykujące zen
Pilnie czuwając Medytację murakaba przybliża Andrzej Ahmed Saramowicz
Adab Kabir Helminski przedstawia zasady sufickiej etykiety
Mesjasz Jezusa i Jego życie opisuje rabin Shmuley Boteach
Taniec dla Boga Saju George SJ o połączeniu duchowości ignacjańskiej z indyjskim tańcem klasycznym

Kontemplując
Miłość – ołtarz nieznanego Boga Tomáš Halík o wierze, której istotą jest miłość

Czytelnia 

Pomocne lektury od Jacka Prusaka SJ

medytacja z ksiazka benner

poniedziałek, 14 wrzesień 2015 12:12

Żydowskie święta

14 września 2015 roku jest według kalendarza żydowskiego pierwszym dniem roku 5776. Dzień ten Żydzi obchodzą jako święto Rosz Haszana. W trakcie Rosz Haszana wszyscy udają się do synagogi. Nie wykonuje się codziennych prac. Jest to także Dzień Sądu stąd w trakcie trwania święta kilkakrotnie rozlega się dźwięk szofaru, czyli rogu baraniego. Dźwięk nawołuje do przebudzenia się i spojrzenia na swoje czyny. W trakcie święta spożywa się m. in. jabłka i chałę zanurzone w miodzie, głowę ryby, owcy lub innego zwierzęcia.

 

Między innymi o żydowskich świętach pisze rabin Aryeh Kaplan w wydanej przez Wydawnictwo Charaktery książce „Medytacja żydowska”. Książka do nabycia na www.sklep.charaktery.eu. Przeczytaj fragment.

poniedziałek, 17 sierpień 2015 12:53

Świadomy pluralizm

Żadna instytucja na świecie nie jest tak „zglobalizowana”, jak Kościół katolicki, a powszechność, która go definiuje, obejmuje ogromną liczbę jednostek. Nie jest ona jednak zwykłą sumą ani osób, ani wspólnot, ale wyrazem „świadomego i zorganizowanego pluralizmu” (1).

Jak podkreśla Henri Tincq – zawodowo zajmujący się zagadnieniami religii – „wrażliwość katolików, ich przynależność i zaangażowanie, przeżywanie wiary i przekonania, są tak różne, jak kultury, do których należą, rasa, język, wybór sposobu życia i indywidualne losy” (2).

Widać to jak w soczewce w książce Tajemnica po tamtej stronie dróg. To, co nas łączy i to, co nas dzieli, w której dwaj znani benedyktyni z całą uczciwością rozmawiają o tożsamości religijnej, granicach Kościoła i swojej wiary. Nie trzeba ich przedstawiać, bo sami to robią, a ich książki drukowane są także w Polsce – i także nad Wisłą mają swoich sympatyków i krytyków. Ta publikacja pozwala lepiej zrozumieć każdego z nich, a w jej „zwierciadle” swoją własną wiarę. Pozwala także lepiej zrozumieć tych. którzy „odrzucają wyznawanie Boga osobowego, ale mają zaostrzone poczucie transcendencji” (3).

O tym, że nie brakuje ich również w Polsce, mogłem się przekonać, biorąc udział w jedynym odosobnieniu medytacyjnym, jakie w 2002 roku poprowadził w naszym kraju Willigis Jäger w ramach polsko-niemieckiego spotkania kontemplacyjnego w Jagniątkowie.

czwartek, 16 lipiec 2015 12:35

Żródło duchowego bogactwa

big Medytacja zydowska okladka„Medytacja żydowska” to jedna z najnowszych pozycji Wydawnictwa Charaktery dla tych, którzy nieustannie starają się pogłębiać swe życie duchowe. Znajdą w niej inspirację Żydzi i chrześcijanie, buddyści i muzułmanie, poszukujący i ci, którzy uważają, że nie muszą poszukiwać. „Medytacja żydowska” ortodoksyjnego rabina Aryeha Kaplana to niezwykła droga poznawania siebie i zrozumienia innych. O książce piszą rabin Symcha Keller i publicysta protestancki Krzysztof Dorosz.

piątek, 26 czerwiec 2015 13:09

Miłość to nie wszystko

sackaBeatlesi śpiewali, że miłość jest wszystkim, czego potrzebujemy. Czy rzeczywiście tak jest? Nie możemy budować rodziny, a tym bardziej społeczeństwa, tylko w oparciu o miłość. Potrzebna jest też sprawiedliwość.

 

Judaizm jest nade wszystko religią miłości – trzech miłości: „będziesz miłował Wiekuistego, Boga twojego, całym sercem twoim, i całą duszą twoją, i całą mocą twoją” (Pwt 6, 5), „miłuj bliźniego twego jako samego siebie” (Kpł 19, 18) oraz „Jak każdy z członków ludu między wami będzie u was cudzoziemiec, zamieszkały przy was, i będziesz go miłował jak samego siebie; gdyż cudzoziemcami byliście na ziemi Egiptu” (Kpł 19, 34). (...) W judaizmie ważna jest również sprawiedliwość. O jej niemal fanatycznym umiłowaniu obecnym w tradycji żydowskiej wspomniał Albert Einstein w książce Mój obraz świata. Wymienia ją jako jeden z elementów, które sprawiały, że dziękował swym szczęśliwym gwiazdom za to, że jest Żydem. W jedynym fragmencie Tory, który wyjaśnia, dlaczego Abraham został wybrany na założyciela nowej wiary, czytamy: „Albowiem umiłowałem go, aby polecił synom swoim, i domowi swojemu po sobie, strzec drogi Wiekuistego, spełniając cnotę i sprawiedliwość” (Rdz 18, 19). Dlaczego zatem istotne jest połączenie miłości i sprawiedliwości?

 

piątek, 12 czerwiec 2015 15:16

Śladami współczesnego mistyka

las maleMerton mówi o „mądrym sercu trwającym w nadziei pośród sprzeczności”. O mądrości, która pochodzi z serca i z poznania serdecznego.Dzięki nadziei i mądrości serca chrześcijaństwo odzyskuje swój powszechny charakter. Jest religią zachęty, ufności i współczucia.

 

Znam zastrzeżenia dotyczące bezkrytycznej fascynacji pismami mistyków. Często je słyszę. Sam również mam nieraz opory. Trzeba jednak dostrzegać różnice, rozróżniać i odróżniać. Są mistycy-cierpiętnicy wręcz epatujący pochwałą cierpienia i doloryzmu, doznający wizji straszliwej kary boskiej za ludzkie grzechy. Są też mistycy o pogodnym i pełnym nadziei spojrzeniu na ludzkie dramaty i ostateczne losy świata. Warto czytać mistyków nadziei.

Strona 4 z 25