poniedziałek, 11 października 2010 09:25
Droga ku światu
Wyróżnienie w konkursie na reportaż Polka Pięćdziesiątka – za umiejętność autorefleksji, zrozumienie i akceptację ograniczeń, jakie niesie wiek, za dystans i poczucie humoru.
Słyszę od pewnego czasu bicie swojego serca. Wsłuchuję się w szmer i mam pewność, że wciąż żyję. Wiem jednak, że kiedyś bicie stanie się mniej wyraźne, aż w końcu ucichnie. A ja z nim. Przybyło mi jednostek chorobowych, głośnych trzaśnięć w kręgosłupie, niewytłumaczalnych skurczy przychodzących nocą. Jedyne, czego nie doświadczam, to poranne mdłości. Jestem stara. Jestem jedną z wielu, którym medycyna nie zwróci młodości. Lekarze wysłuchują mnie, potakują i bezradnie rozkładają ręce. Trzeba się przyzwyczaić. Pozostaje mi tylko łagodzenie, ulżenie w bólu, gimnastyka. Nic konkretnego. Nic ostatecznego jak śmierć.
Przeczytany 1698



