Każdemu z nas zdarzają się momenty, gdy zastanawia się, gdzie podziały się klucze albo książka, którą na pewno położył na tej półce, albo czy na pewno wyłączył gaz, albo kim jest osoba, z którą rozmawiał przed chwilą na ulicy. Gdy sytuacje takie zdarzają się w młodości, zrzucamy je na karb roztargnienia bądź pośpiechu. Kiedy zdarzają się w wieku dojrzałym – zaczynamy się niepokoić, czy nie są oznaką choroby, sklerozy, alzheimera. Pogarszanie się pamięci jest procesem naturalnym, nie dotyczy jednak wszystkich obszarów jej funkcjonowania.
Większość ludzi wraz z wiekiem nie dostrzega istotnych zmian w zakresie pamięci sensorycznej – pozwalającej na odbieranie informacji z otaczającego świata i ich przechowywanie przez ułamki sekundy, czy pamięci krótkotrwałej – umożliwiającej przechowywanie niewielkiej ilości informacji przez kilkanaście sekund. Również pamięć ostatnich zdarzeń – informacji sprzed kilku godzin czy dni oraz pamięć deklaratywna – dotycząca faktów i informacji łatwych do werbalizacji, jest tylko nieznacznie gorsza niż u osób młodych.
Nie obniża się wiedza ogólna i słownik osób dojrzałych, chociaż mogą pojawiać się problemy z dostępem do informacji przechowywanych w pamięci semantycznej, gromadzącej wiedzę ogólną – stąd tak częste i dobrze nam znane zjawisko „mam to na końcu języka”. Największe trudności może sprawiać pamięć epizodyczna – obejmująca zdarzenia z naszego życia, szczególnie w zakresie źródła i kontekstu informacji, np. nie możemy sobie przypomnieć nie tylko nazwiska spotkanej osoby, ale i sytuacji, w której ją poznaliśmy. Jednak problemy z pamięcią są łatwiejsze do rozwiązania niż nam się wydaje – dzięki systematycznym ćwiczeniom (mnemotechnikom) możemy usprawnić naszą pamięć.
Uwaga na uwagę
Gdy nie możemy znaleźć przedmiotu, który jeszcze przed chwilą mieliśmy w ręce, to wcale nie musi oznaczać pogorszenia pamięci. Najczęściej jest to efekt braku koncentracji uwagi na wykonywanych czynnościach. Informacja niezauważona nie może być zapamiętana, dlatego nie możemy jej sobie później przypomnieć. Czy pamiętasz, jaki kolor ma szyld nad sklepem, w którym codziennie robisz zakupy? Jeśli nigdy nie zwróciłeś na niego uwagi, to na pewno sobie nie przypomnisz.
Brak koncentracji uwagi staje się częstym powodem niezapamiętywania imion nowo poznanych osób. Dlatego warto dokładnie przyjrzeć się poznawanej osobie, powtórzyć kilkakrotnie jej imię i nazwisko, wplatając je umiejętnie w rozmowę, np. gdy osoba się przedstawia, odpowiedzieć: miło mi pana poznać, panie Janie. Podobnie jeśli nie możemy sobie przypomnieć, czy wykonaliśmy jakąś czynność, np. czy zakręciliśmy gaz lub wyłączyliśmy żelazko, jest to efekt braku koncentracji.
Przecież wiele czynności wykonujemy automatycznie (szczególnie tych powtarzanych wielokrotnie w ciągu dni i tygodni). Dlatego określenie, czy konkretnego dnia wykonaliśmy tę czynność w taki a nie inny sposób bywa bardzo trudne. Aby poradzić sobie z tym problemem, dobrze jest wypracować nawyk „zwracania uwagi”. Jeśli zdarza się nam nie pamiętać, czy zamknęliśmy drzwi mieszkania, wychodząc, zawsze powiedzmy do siebie: teraz zamykam drzwi, gdy kończymy prasować, powtórzmy kilkakrotnie: teraz wyłączam żelazko, a wtedy na pewno nie będziemy wracać, by to sprawdzić.



