Idziemy przez życie zaopatrzeni w księgę, której autorami są wszyscy członkowie naszej rodziny. Zapisane są w niej wszystkie sytuacje i doświadczenia, które były ich udziałem. To ona jest drogowskazem, pokazuje właściwy szlak
i ostrzega przed niebezpieczeństwami. Czasami jednak bywa balastem.
Rodzice, dziadkowie, wujostwo, kuzyni – wszyscy żyjący i nieżyjący krewni to nasza rodzina. Co ją odróżnia od innych? Każda ma swoją niepowtarzalną tożsamość. Składają się na nią mity, wspomnienia, rodzinne opowieści o wydarzeniach i przeżyciach poprzednich pokoleń, które wciąż są obecne w przekazach i wzajemnych oczekiwaniach. To one tworzą specyficzny zbiór przekonań i wartości rodzinnego dziedzictwa, w którym dorastają kolejne pokolenia.
i ostrzega przed niebezpieczeństwami. Czasami jednak bywa balastem.
Rodzice, dziadkowie, wujostwo, kuzyni – wszyscy żyjący i nieżyjący krewni to nasza rodzina. Co ją odróżnia od innych? Każda ma swoją niepowtarzalną tożsamość. Składają się na nią mity, wspomnienia, rodzinne opowieści o wydarzeniach i przeżyciach poprzednich pokoleń, które wciąż są obecne w przekazach i wzajemnych oczekiwaniach. To one tworzą specyficzny zbiór przekonań i wartości rodzinnego dziedzictwa, w którym dorastają kolejne pokolenia.
Mityczna mapa
Przekazy rodzinne tworzą mapę, która wyznacza naszą drogę życia. Ta mapa często nie prowadzi nas tam, dokąd chcielibyśmy dojść. Czasami znaki i wskazówki są już przestarzałe i nieaktualne – przecież świat zmienia się, tworząc nowe wyzwania i nowe pułapki. Co się dzieje, jeżeli wskazówki na mapie są zbyt sztywne, a w rodzinie nie ma przyzwolenia na ich zmianę czy choćby drobną korektę? Albo jeśli zmuszają nas do przyjęcia jedynej słusznej perspektywy, nie pozwalając dostrzec innych, istotnych dla naszego rozwoju możliwości? Dlaczego tak trudno zrezygnować z tych rodzinnych przekazów?
W rodzinie istnieją pewne lojalnościowe zobowiązania, których nie jesteśmy świadomi. One jednak, tworząc sieć ukrytych połączeń, wpływają zarówno na naszą osobowość, jak i nasze życiowe wybory. Ivan Boszormenyi-Nagy, jeden z twórców teorii międzypokoleniowej, twierdzi, że ogromne znaczenie więzów lojalnościowych wiąże się z faktem, że wszyscy przychodzimy na świat dzięki rodzicom i zaczynamy życie jako osoby całkowicie od nich zależne.
Każdy z nas związany jest od momentu poczęcia ze swoją matką i to sprawia, że każde dorosłe dziecko nosi w sobie dług wdzięczności wobec niej. Dłużnikiem ojca stajemy się z kolei w momencie podjęcia przez niego roli rodzicielskiej. Lojalność wobec rodziców jest niezmienna, bez względu na to, co przydarzy się w toku życia. Ten nieuświadomiony mechanizm lojalności ma ogromną moc, zmusza do realizacji rodzinnego dziedzictwa, nawet wbrew własnym interesom.
Niespisany testament
W jaki sposób odbywa się proces dziedziczenia? Od najmłodszych lat rodzina przekazuje nam pewien obraz rzeczywistości, wyobrażenia na temat otaczającego nas świata, relacji międzyludzkich i innych zachodzących wokół zjawisk. Obraz rzeczywistości przekazywany przez kolejne pokolenia zależy od tego, co było udziałem naszych przodków, jaka rzeczywistość wpływała na kształtowanie się ich obrazu świata, czyli ich mapy.
Otrzymany przekaz wpływa na nasze postrzeganie rzeczywistości. Wyobraźmy sobie rodzinę, która przeżyła jakieś traumatyczne zdarzenie, np. śmierć dziecka, utratę majątku, pobyt w obozie koncentracyjnym, utratę rodziców w młodym wieku. W efekcie takiego zdarzenia powstanie przekaz opisujący świat jako miejsce nieprzyjazne i niebezpieczne, często nieprzewidywalne, jako „padół bólu i cierpienia”.



